Słowo na niedzielę
- Szczegóły
- Kategoria: Aktualności
- Opublikowano: sobota, 16 maj 2026 20:08
- Ks. Proboszcz
- Odsłony: 4
Dzisiaj przeżywamy uroczystość Wniebowstąpienia Pańskiego. Ta dzisiejsza uroczystość jest trochę smutna, a trochę radosna. Dlaczego?
Smutna, bo Pan Jezus dziś opuszcza ziemię i nie można Go już spotkać tak jak spotykamy innych ludzi. Nie można spojrzeć Panu Jezusowi w oczy i porozmawiać, jak rozmawia się z przyjaciółmi.
Radosna, bo Pan Jezus wykonał swoje ziemskie zadanie, swoją misję i poszedł przygotować nam miejsce, byśmy byli zawsze szczęśliwi w niebie.
Możemy powiedzieć, że Pan Jezus stawia dziś ostatni krok w ziemskim życiu – wstępuje do Nieba. Od przyjścia na świat w Betlejem, aż do Wniebowstąpienia, Pan Jezus przeszedł niezwykłą drogę. Chciał nam pokazać jak trzeba żyć, aby nie zgubić drogi do szczęścia wiecznego. Chciał nam pokazać, że nie tylko zna tę drogę, że wie w którym kierunku trzeba iść, ale sam tę drogę przeszedł, abyśmy się nie obawiali zaufać Mu i pójść Jego śladami.
Dziś, jak w każdą niedzielę, przyszliśmy do świątyni, do domu Bożego, aby uczestniczyć we Mszy Świętej. Aby spotkać się z Panem Jezusem. Aby nakarmić swoją duszę chlebem z nieba, aby otworzyć serca i umysły na mądrość zawartą w Bożym Słowie. I oto słyszymy samego Jezusa, który w pierwszych słowach Ewangelii wypowiada zdanie, które jest jak balsam spływający na nasze niespokojne serca. Jezus mówi: „Niech się nie trwoży wasze serce! Wierzycie w Boga? I we Mnie wierzcie!” Innymi słowy Pan Jezus mówi: Nie bójcie się! Ja jestem z wami! Jeśli tylko wierzymy w Boga, jeśli tylko mocno wierzymy w Jezusa, to tak naprawdę nie mamy się czego obawiać, nic złego nie może nam się przytrafić. Jezus Chrystus, nasz Zbawiciel jest z nami! Jeżeli tylko wierzymy w Pana Jezusa z całego serca, to wszystko będzie dobrze. On nie obiecuje nam, że ominą nas wszystkie problemy, trudności i kłopoty, nie obiecuje, że nasze życie, dzięki wierze w Niego, będzie jak najpiękniejsza bajka. Ale przekonuje nas, że jeśli tylko wierzymy w Niego i ufamy Mu z całego serca, to tak naprawdę nic złego nam się nie może przytrafić. Nic złego w znaczeniu religijnym, to znaczy, że nasze życie zakończy się pełnym sukcesem, czyli radością życia wiecznego w niebie.