Słowo na niedzielę
- Szczegóły
- Kategoria: Aktualności
- Opublikowano: sobota, 29 sierpień 2026 21:31
- Ks. Proboszcz
- Odsłony: 2
Człowiek jest ciałem i duszą. Pan Bóg nas cudownie stworzył, nasze ciało jest niezgłębioną do końca tajemnicą. Mimo, iż od początku świata, odkąd tylko człowiek pojawił się na ziemi, stara się poznać samego siebie, to wciąż tak wiele jeszcze nie wiemy o sobie. Mimo, iż ciało ludzkie potrafimy dokładnie zbadać, zmierzyć i obejrzeć, to wciąż są w ludzkim ciele tajemnice, które jeszcze czekają na odkrycie i zrozumienie.
Jeszcze większą tajemnicą niż ludzkie ciało, jest nasza dusza. Mimo, iż są całe dziedziny nauki, które zajmują się duchową stroną, jak choćby psychologia, to jednak dusza człowieka jest nadal wielką zagadką.
Aby dobrze funkcjonować, musimy troszczyć się o swoje ciało. Karmimy je, dbamy o jego czystość i wypoczynek, każdego dnia robimy wiele rzeczy, aby ciało mogło żyć i rozwijać się.
„O niewiasto, wielka jest twoja wiara!”, to słowa, które w Ewangelii dziś czytanej wypowiada Pan Jezus do kobiety kananejskiej. Wspaniała pochwała od samego Pana Jezusa sprawiła, że o tej kobiecie mówi się od dwóch tysięcy lat i będzie się mówiło zapewne do końca świata. Jej wielka wiara jest godna podziwu, mimo, że początkowo, jak pamiętamy, Pan Jezus nie wydawał się być dla tej kobiety szczególnie miły. Wydawało się że Pan Jezus trzy razy odmawia prośbie kobiety o uleczenie jej córki. Ale wytrwała kobieta doczekała się wielkiej nagrody. Nie zrażała się, nie poddawała, ale wierzyła, że Jezus z Nazaretu, ten niezwykły Lekarz i Nauczyciel, o którym zapewne wiele słyszała, wysłucha jej prośby. Mimo, że była spoza Narodu Wybranego, stała się wzorem dla ludzi, którzy wierzą w Boga i ufają Mu. Nie tylko wyprosiła uzdrowienie dla swojego dziecka, ale doczekała się słów uznania ze strony Pana Jezusa.
Pan Jezus przyszedł z Nieba na Ziemię, aby wszystkich ludzi doprowadzić do Nieba. To było i jest Jego najważniejszym zadaniem. Abyśmy byli zbawieni. Ale Pan Jezus kocha nas tak bardzo, że pragnie przychodzić nam z pomocą także w innych, zwyczajnych, codziennych sprawach. Troszczy się o to, aby nie brakowało nam niczego, co jest konieczne do życia. Także o tym jest Ewangelia dzisiaj czytana. Usłyszeliśmy to przed chwilą w słowach opisanych przez świętego Mateusza. Oto Jezus lituje się nad ludźmi, którzy chcą być blisko Niego. Uzdrawia ich, naucza, a później dokonuje cudownego rozmnożenia chleba, aby nakarmić wielka rzeszę głodnych ludzi. Jezus daje ludziom najpierw naukę Bożą, a potem zwyczajny chleb. Troszczy się o pokarm dla duszy i dla ciała. Pan Jezus daje im chleb, aby nie zabrakło im sił w drodze do domu. Jezus troszczy się o życie wieczne, ale nie zapomina także o życiu doczesnym, o codzienności.