Aktualności
Słowo na niedzielę
- Szczegóły
- Kategoria: Aktualności
- Opublikowano: sobota, 01 sierpień 2026 19:56
- Ks. Proboszcz
- Odsłony: 8
Pan Jezus przyszedł z Nieba na Ziemię, aby wszystkich ludzi doprowadzić do Nieba. To było i jest Jego najważniejszym zadaniem. Abyśmy byli zbawieni. Ale Pan Jezus kocha nas tak bardzo, że pragnie przychodzić nam z pomocą także w innych, zwyczajnych, codziennych sprawach. Troszczy się o to, aby nie brakowało nam niczego, co jest konieczne do życia. Także o tym jest Ewangelia dzisiaj czytana. Usłyszeliśmy to przed chwilą w słowach opisanych przez świętego Mateusza. Oto Jezus lituje się nad ludźmi, którzy chcą być blisko Niego. Uzdrawia ich, naucza, a później dokonuje cudownego rozmnożenia chleba, aby nakarmić wielka rzeszę głodnych ludzi. Jezus daje ludziom najpierw naukę Bożą, a potem zwyczajny chleb. Troszczy się o pokarm dla duszy i dla ciała. Pan Jezus daje im chleb, aby nie zabrakło im sił w drodze do domu. Jezus troszczy się o życie wieczne, ale nie zapomina także o życiu doczesnym, o codzienności.
Chleb ma też znaczenie symboliczne. Oznacza wszystkie codzienne rzeczy i sprawy, to, co jest konieczne do życia. Święty Mateusz Ewangelista pragnie nas pouczyć o tym, że Pan Jezus, który rozmnaża chleb, aby nakarmić głodnych, w różny sposób pomaga w codziennych sprawach, nawet jeżeli tego czasem nie zauważamy. W codziennym pacierzu, odmawiając „Ojcze nasz”, modlimy się słowami: „Chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj”. Ta modlitwa o chleb powszedni jest też prośbą o codzienną zwyczajną pomoc, której potrzebujemy każdego dnia, aby dobrze żyć. Pan Jezus codziennie dokonuje cudów swej miłości, abyśmy się nie zagubili i nie ustali w drodze do nieba.
Rozmnożenie chleba jest też znakiem Mszy Świętej. Bo to przecież podczas Eucharystii dokonuje się cud rozmnożenia chleba, przemienienie chleba i wina w Ciało i Krew Jezusa. Tu, na tych świętych misteriach, Pan Jezus karmi głodnych prawdy i miłości. Tak jak kiedyś nauczał i dawał chleb tłumom, które szły za nim, tak teraz na Mszy Świętej przemawia do nas i karmi nas swoim Ciałem.
Kochani, posłuchajmy jeszcze raz jednego zdania z dzisiejszej Ewangelii: „Jezus wziął 5 chlebów i 2 ryby, spojrzał w niebo, odmówił błogosławieństwo i połamawszy chleby, dał je uczniom, uczniowie zaś tłumom”. Zauważmy, że, po modlitwie Jezus daje chleby uczniom, aby oni rozdawali je wszystkim ludziom. Pan Jezus posługuje się uczniami, swoimi wybranymi i umiłowanymi przyjaciółmi, potrzebuje ich pomocy. Tak samo jest na Mszy Świętej. Pan Jezus posługuje się kapłanami, wybranymi i wyświęconymi swoimi przyjaciółmi, którym powierza swoje Ciało – Chleb z nieba, aby karmili nim wszystkich ludzi. Kapłan to uczeń Chrystusa, który rozdziela Boży chleb i troszczy się, aby go nie zabrakło dla nikogo. Na tej Mszy Świętej jest wielu chłopców w różnym wieku. Być może niektórzy będą kiedyś kapłanami, tymi uczniami Jezusa, którzy karmią ludzi chlebem z nieba. Osobami, które niejako pomagają roznosić Chrystusowy chleb, są także ministranci, którzy posługują przy ołtarzu, lektorzy i kantorzy, którzy przez czytanie Słowa Bożego i śpiew psalmu, ubogacają liturgię Mszy Świętej. Takimi pomocnikami Jezusa są wszyscy, którzy żywo uczestniczą w liturgii i przyczyniają się do jej piękna.
Kochani, gdy dziś wspominamy uczniów Pana Jezusa, rozdzielających ludziom Boży Chleb, myślimy też o naszym wielkim rodaku, świętym papieżu Janie Pawle II. To On, zastępca Pana Jezusa na Ziemi, tak bardzo pragnął, abyśmy często spotykali się z Jezusem w niedzielnej Mszy Świętej i karmili się chlebem z nieba. Podjął wiele wysiłku, abyśmy bardziej pokochali Mszę Świętą, to najpiękniejsze spotkanie człowieka z Bogiem na Ziemi. Abyśmy w Komunii Świętej rozpoznali ten szczególny chleb Jezusowy, który daje siłę, mądrość i odwagę. Ogłosił rok poświęcony Eucharystii i napisał piękny list apostolski skierowany do biskupów, kapłanów i wszystkich wiernych, o świętowaniu niedzieli, której najważniejszymi chwilami, są te spędzone na Mszy Świętej.
Drodzy, w ciągu całego tygodnia jest 168 godzin. Wiele z nich przeznaczamy na sprawy ważne i potrzebne. Ale wiele też czasu zwyczajnie marnujemy na sprawy błahe, niepotrzebne a czasem nawet szkodliwe. Najważniejszą godziną w ciągu całego tygodnia jest ta godzina, w której gromadzimy się na niedzielnej Mszy Świętej. Najważniejsza jest ta godzina, w której spotykamy się z Kimś Najważniejszym, z samym Bogiem. Gdybyśmy z lenistwa czy innych błahych powodów, opuszczali niedzielną Mszę Świętą, to dawalibyśmy bardzo słabe świadectwo naszej wiary. Ukochajmy niedzielną Mszę Świętą, w czasie której Jezus kieruje do nas słowa Bożej miłości i rozmnaża dla nas Święty Chleb. W tym chlebie jest wszystko, czego potrzebujemy, aby nie ustać w drodze do nieba. Msza Święta to przemienienie chleba w Ciało Chrystusa; przemienienie chleba, który przemienia, który leczy, karmi i uświęca.
Módlmy się dzisiaj, na tej Mszy Świętej, byśmy często przystępowali do Komunii Świętej, byśmy rozmiłowali się w tym Jezusowym chlebie, który daje nam prawdziwe życie.